instagram kavka design 03

Żegnaj drogi IG. Nie lubię Cię wcale a wcale :-) Nie dla mnie twój blichtr zwany codziennym życiem i chwil łapaniem, jeśli wiesz co chcę powiedzieć :-))) Stałeś się zwykłą gazetką reklamową a ja takich nie czytam, nawet do nich nie zaglądam bo nie kupuję zbyt wiele... A jeśli chodzi o te codzienne chwile i gniazd moszczenie to cudze życie interesuje mnie tyle co zeszłoroczny śnieg...

bedroom kavka design 01

Mini sprawy. Za oknem czuć wiosnę. Złapałam zapalenie oka (nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest). Byłam wyjęta z życia (i bloga :-). Ten dziwny czas wykorzystałam na szuranie meblami. A co? Trochę wiosennych porządków przyda się każdemu.

sweets kavka design 01

Brak czasu to jedno z najbardziej powszechnych zjawisk ostatnich lat. Znacie to z autopsji? Praca zajmuje gigantyczny kawał naszego życia, dodajmy do tego dojazdy do niej, obowiązki domowe i nagle doba powinna mieć co najmniej 60 godzin aby wystarczyło jej na wszystko a przede wszystkim ŻYCIE. Nie ma się co dziwić ogólnie panującej frustracji, braku uśmiechu, otwarcia na innych. Bo choć świat na zdjęciach z insta wygląda zabójczo pięknie (tu każdy ma czas na misterne kompozycje z kawy, ciasteczek, balsamów do pielęgnacji ciała i celebrowania chwili) to rzeczywistość jest zdecydowanie odmienna. Przynajmniej u większości z nas.

magazines kavka design 01

Jeszcze parę lat temu kupowałam naręcza kolorowych magazynów i z niecierpliwością oczekiwałam weekendu kiedy będę mogła rozsiąść się na sofie otoczona gromadą kotów i moimi drukowanymi nabytkami. Zanurzałam się w świat pięknych zdjęć, nadmiaru reklam ekskluzywnych produktów zupełnie mi niepotrzebnych, wywiadów z ciekawymi ludźmi lub teksty o nich… A teraz co? NIC. Nie ma weekendowych nasiadówek z prasą. Nie ma czekania na nowe wydanie. Moja lista magazynów skurczyła się do – no właśnie, ilu? I dlaczego? Porozmawiamy o tym? :-)