wabi sabi kavka 2

Kolejny tydzień przeminął. Jak dla mnie trochę za szybko. Potrzebuję wyhamować bo nie zdążę uchwycić teraźniejszości zaplątana w sprawy „do zrobienia” które mają wydarzyć się w przyszłości.
...
Another week is gone. Too fast, if you ask me. I must slow down, otherwise I’ll miss the present. Sometimes, focusing too much on the future makes you forget about what’s going on right now.

enjoy today kavka 8

Małe a cieszy, czyli o rytuałach i niecodzienności codzienności. Mam swoje małe rytuały. Wstaję zazwyczaj około 4 rano, robię kawkę, siadam na sofie z książką lub ipadem i czekam na świt. Uwielbiam świt. Czas kiedy wszystko zaczyna się budzić. Robi się coraz widniej, najpierw nieśmiałe i ciche śpiewy jednego ptaka, potem kolejnych. 

Na mojej ulicy jeszcze nie jeżdżą samochody. Gdzieniegdzie zaszczeka pies. Wiem, bo do porannych rytuałów należy też (ok, psuje to widok idealnego poranka :-) pierwszy papierosek ? palę na dworze ? nałóg wymaga poświęceń. Więc czekam na świt pijąc kawkę, herbatę i kolejną herbatę. A one TYLKO w konkretnym kubku. Od jakiegoś czasu na moich zdjęciach wciąż ten sam kubasek :-). Taki niby oldschool, niby emaliowany. Ale to tylko pozory. Żaden tam z niego oldschool i żadna emalia. Na pudełku stoi jak wół: ?jestem z ceramiki?. Co prawda kupując go, napisu tego nie zauważyłam (ach ta wrodzona bystrość oka), ale po jakimś czasie fakt ten do mnie dotarł. I zaczęłam drążyć temat. Kubek nabyty w NAP-ie pochodzi z Agaf Design. Agaf Design to Agnieszka Fornalewska-Hill. Jej przepiękne projekty możecie zobaczyć TU, poleca się także poczytać o autorce. Przytoczę cytat ze strony: ?W studio powstają formy użytkowe, w których prostota i oczywistość form zostaje przełamana zupełnie nowym, ożywczym spojrzeniem, wyrafinowaną estetyką i elementem zaskoczenia.? Tak jest i z moim kubeczkiem. Niby prosty, niby oczywisty a wcale nie. I do tego zabójczo poręczny, perfekcyjne leży w dłoni, uszko pasuje do palucha i pozostaje chłodne bez względu na temperaturę napoju. Uwielbiam ogrzewać nim dłonie, taki nawyk osoby o zawsze zimnych łapkach. Cudowne znalezisko. Kupuję nieczęsto ale gdy trafię na ideał mam go latami i używam, używam, używam? Ten kubek już do ideałów należy :-)

enjoy today kavka 1enjoy today kavka 2enjoy today kavka 3

enjoy today kavka 11

Codzienność to główny temat na Kavce. Zwykłe życie. I takie uwielbiam. Od czasu do czasu można je zaburzyć jakimś wydarzeniem specjalnym, egzotycznym wyjazdem, ekscytującym spotkaniem i galą z szampanem ale? zdecydowanie wolę powtarzalność i codzienność. Może jestem nudna, może jestem stara, może dorosłam. Codzienność może być bardzo piękna. Na przykład: 
? wczoraj (na kolejnym papierosku) w ogrodzie ptaki oszalały!!! Przez moment czułam się jak wiosną gdy drą paszcze tak strasznie, że spać nie można. One chyba już czują zmianę. Mam taką nadzieję. Że zima już nie wróci, że pączki na hortensji  nie zmarzną (tak, tak już są!), że będzie ciepło

? albo w zeszły piątek. Spotkanie z Patpatem!!! Przyjechała do mnie i zasiedziałyśmy się do nocy. To było nasze pierwsze spotkanie. Pierwsze rozmowy ale jeśli tak długo trwały a czas nie wiadomo kiedy upłynął i z 12 w południe zrobiła się prawie 11 w nocy to chyba było nieźle. Mam rację? :-))) ŚLĘ CI PATPAT MOC UŚCISKÓW! I koty też! Cudownie poznać w realu kogoś kto odwiedza Cię na blogu i sobie wymieniacie te wirtualne słowa od czasu do czasu a nawet często. Jak bardzo chciałbym poznać wielu z Was. Takie spotkanie latem u mnie w ogrodzie mi się marzy! Bylibyście chętni Kochani? Czy lepiej żeby zostało jak jest, bo może czar ulecieć przy bliższym poznaniu Kavki? 

? albo kiedy (nie pamiętam czy już Wam o tym opowiadałam) dwie nastolatki ratują Cię o 1 nocy a jest to noc upalna, jedna z najgorętszych w zeszłym roku a ty jesteś po 1,5 godziny biegania po mieście i szukania jakiegoś otwartego sklepu, baru, restauracji, CZEGOKOLWIEK, gdzie można kupić coś do picia, bo usychasz z pragnienia a okolice Spodka w Katowicach nie są zbyt przychylne przybyszowi z innego miasta nie rozeznanego w niuansach życia nocnego i topografii miasta, więc kiedy one dają Ci puszkę pepsi i jeszcze proponują inne, mocniejsze napoje to jest to coś cudownego. Ta pepsi smakowała wspaniale 

? albo kiedy dziewczyna (którą widzisz pierwszy raz w życiu a ja mam pamięć do twarzy, uwierzcie) na ulicy mówi mi dzień dobry i się uśmiecha promiennie (miałam takich sytuacji kilka ostatnio, z różnymi osobami) ? to jest to superowe

? a pan z okolicznego sklepu ratujący mnie o 21.30 wieczorem ryzą papieru A4 ze swojego biura (!), bo musiałam coś bardzo pilnie wydrukować a w sklepie nie mieli, a ja mieszkam na wsi więc innych przybytków oferujących papier do drukarki o 21.30 w nocy nie ma zbyt wielu?

?tak tak. Życie jest cudownie miłe. No dobrze, nie zawsze ale przyznacie, że takie sytuacje dają nadzieję i radość wielką. Dają? Pewnie, że tak!

Kończę te swoje nocne wywody (jest 2.58) i wracam do pakowania plecaka. Podrzucam Wam kilka obrazków, które miałam nadzieję zaprezentować w pełnej krasie podczas odsłony nowego layoutu bloga przed wyjazdem do Indii ale? no właśnie. Nie wyrobiłam się. Strona się jeszcze pisze i będzie po moim powrocie. Dziś tylko nowe logo i 3 ikonki. Co myślicie? Mam nadzieję, że całość Wam się spodoba. ENJOY TODAY!!!

enjoy today kavka 10enjoy today kavka 6enjoy today kavka 7enjoy today kavka 9

p.s Pogięty kubek to POGIĘTY KUBEK :-) z fabryki porcelany z Ćmielowa. Też lubię, zajrzyjcie tu, jeśli chcecie przyjrzeć się kolekcji, mój egzemplarz nabyłam w Warsztacie Woni :-)))

rafa kids shelf collection 11

Środa to wspaniały dzień na pokazanie czegoś pięknego i doskonale zaprojektowanego. Nowa kolekcja półek od Rafa-kids! 

Znacie tę dwójkę projektantów bo już o nich pisałam (TU) a jeśli nie widzieliście u mnie to bez wątpienia wielu z Was natknęło się na ich projekty na stronach wnętrzarskich magazynów/blogach/pintereście. Agata i Arek od paru lat konsekwentnie podążają drogą dobrego, funkcjonalnego, wykonanego z najwyższą dbałością o szczegóły designu dla dzieci. Ich kolekcje mebli święcą triumfy na całym świecie a oni wciąż poszerzają ofertę. Tym razem to półki w 4 rozmiarach (S, M, L, XL) i wielu wariantach kolorystycznych. Taka półka rosnąca wraz z dzieckiem i jego kolekcją książek, zabawek, drobnych przedmiotów wartych wyeksponowania. Podoba mi się idea magnetycznej tablicy i magnesów, którymi przyczepić można ulubione obrazki, pocztówki i notatki (wersja S). Te półki to świetnie zaprojektowana odpowiedź na bardzo popularny ostatnio trend. Wiecie o czym mówię? Ogrom zdjęć wnętrz z ustawionymi pionowo okładkami Kinfolka, Cereal tudzież innymi ładnymi obrazkami wprost wylewa się z internetów :-) Ja jestem jak najbardziej ZA. A w formie jaką proponuje Rafa-kids ? PODWÓJNIE ZA!!!

Jak wszystkie meble z dotychczasowej kolekcji półki wykonane są ze sklejki. Uzupełnione wieszakami, magnetyczną płytą i drążkami w różnych kolorach na których, można zawiesić wieszaki z ubraniami lub cokolwiek chcecie :-) Zresztą co ja się będę rozpisywać. Zobaczcie cały lookbook TU. Miałam ogromną przyjemność już po raz drugi współpracować z Rafą przy stworzeniu ich katalogu (pierwszy TU). Choć nigdy jeszcze nie spotkaliśmy się w realu to jak widać działać razem można bez względu na dzielącą nas odległość. Cudowne możliwości naszych czasów i jeszcze jeden gigantyczny plus założenia Kavki (pisałam ostatnio o byciu szczęściarą, która dzięki blogowaniu może poznawać wspaniałych ludzi dodatkowo robiąc to co kocha najbardziej!!!)

rafa kids shelf collection 2rafa kids shelf collection 3rafa kids shelf collection 4rafa kids shelf collection 5rafa kids shelf collection 6rafa kids shelf collection 7rafa kids shelf collection 8rafa kids shelf collection 9rafa kids shelf collection 10

Zostawiam Was z kolekcją Rafa-kids a sama powracam do prac domowych. Spora lista do zamknięcia przed wyjazdem który już za 4 dni!!!!

Cudownego dnia Kochani
Wasza Kavka
...
p.s Polecam Wam także blog Agaty ? znajdziecie tam nie tylko nowiny z ich pracy ale też wiele dizajnerskich inspiracji i ciekawych linków. Zapraszam

photos & styling: Rafa-kids, design: Asia Gwis/Kavkadesign.com

line kay home 01

Dziś wizyta w domu norweskiej fotografki i stylistki Line Kay. Jakiś czas temu pokazywałam sesję Line zrobioną dla australijskiej marki HALE MERCANTILE CO. która mnie absolutnie zachwyciła ? i HMCo. i Line Kay :-))). Pewnie część z Was zna jej zdjęcia i piękny dom (który często występuje w sesjach jej autorstwa). Dla tych, którzy nie widzieli ? kilka zdjęć i słów :-)

Dom pochodzi z 1938 roku. Znajduje się w Hamar na północ od Oslo. To doskonały przykład skandynawskiego minimalizmu połączonego z elementami boho, kilkoma designerskimi przedmiotami i meblami stylowo zakomponowanymi ręką Line. Białe ściany i podłogi stanowią idealną bazę domu naturalnego, pełnego światła i przestrzeni. Centralnym punktem pokoju dziennego jest długi stół (służy Line jako warsztat pracy) otoczony zbieraniną krzeseł (min. Tolix, Eames). Żadnych kompletów, komplecików, zestawów :-) Nad stołem lampa Koushi, projektu Marka Eden Schooley?a amerykańskiego fotografa i dizajnera. Biała sofa Gervasoni otulona miękkim futrem zachęca do odpoczynku ? obok lamp (Jieldé). Poza tym tkaniny (min. Tine K), kosze, biała porcelana (na kuchennym regale stare naczynia obok młodszych sióstr min. z Bloomingville), drewniane gwiazdki od Andrea Brugi (UWIELBIAM GO!!!), obrazki, magazyny, albumy?

Podoba mi się naturalność, prostota i niebywałe ciepło bijące z tego domu. Kiedyś gustowałam w domach sterylnych. Minimalistycznych o granic możliwości. Beton, lśniąca żywica, trochę drewna, minimum sprzętów. Później dotarło do mnie, że takie domy są jak forma bez treści. Co to za minimalizm gdy zamykasz ścianami 400 metrów natury umieszczając gdzieniegdzie krzesło lub fotel? Minimalizm jest wtedy gdy na 30 metrach masz wszystko co niezbędne do życia, towarzysza, psa, kota, kilka ulubionych przedmiotów i jeszcze miejsce na oddech. Mam rację?

Zapraszam Was do świata Line Kay. Magicznego. Mam nadzieje, że i Wam się spodoba tak bardzo jak mnie :-) Miłego oglądania Kochani!

line kay home 02

line kay home 4

line kay home 04line kay home 05line kay home 06line kay home 07line kay home 08line kay home 09line kay home 10line kay home 11line kay home 12line kay home 13line kay home 14

A z mojego podwórka: kilka zdjęć z naszego domu na Hager Home. powoli uzupełniam też swoje portfolio :-) Na początek kilka stylizacji jedzeniowych dla Zwierciadła i ilustracje dla ChickPea. Zapraszam serdecznie :-)))

I BARDZO, BARDZO dziękuję za Wasze słowa pod poprzednim wpisem!!!

photos: Line Kay (no. 2, 4, 5, 7, 11-12, 15, 16, 19) and Yvonne Wilhelmsen (no. 1, 3, 6, 8-9, 10, 13-14, 17-18)

hale mercantile co kavka 11

Jakiś czas temu dostałam mail z Australii. Że chcą się przedstawić, zaprezentować, pokazać co mają. Zwykle podchodzę z rezerwą do takich maili, bo po pierwsze primo: w tym zalewie maili z rzadka zdarza się coś  wartego uwagi,  a po drugie primo :-) jak wiecie, nie interesuje mnie reklamowanie kolejnych producentów, kolejnych produktów zalewających świat choćbym w zamian miała dostawać kochane pieniążki, stos niepotrzebnych gratów albo jakieś kupony rabatowe.

ALE. Tym razem oczy me ujrzały cuda ukochane: LEN. Wszystko z lnu. Poduchy, pościele, ściereczki? W najlepszym gatunku! W pięknych barwach. Wykonane przez rzemieślników w ?Europie. Zainteresowała mnie filozofia firmy. Dlaczego len, dlaczego z Europy? I kim jest kobieta, która za tym wszystkim stoi ? projektantka tkanin SHARON PATSIOTIS?

...

I got an email, the other day, from Australia. They wanted to introduce themselves and show what they do. I usually take such e-mails with a grain of salt, firstly: there?s rarely anything interesting in such emails, secondly: as you know, I?m not fond of pitching any producers or products flooding our world, even if I was to get ?sweet money?, piles of lumber or some coupons in return. BUT. This time, my eyes saw marvelous LINEN. Everything from linen. Cushions, bedding, cloths? Best quality ones! In beautiful colors. Made by craftsmen in? Europe. I?m fascinated by the philosophy of the company. Why linen? And why from Europe? And who is the woman that made it all - SHARON PATSIOTIS, a textile designer?

hale mercantile co kavka 3hale mercantile co kavka 2hale mercantile co kavka 4hale mercantile co kavka 5

Len jest materiałem bardzo wytrzymałym (o wiele bardziej niż bawełna), doskonale absorbuje wodę i pięknie się starzeje. Wykazuje działanie antybakteryjne i jest antyalergiczny. Nie wymaga prasowania, krochmalenia ? wystarczy mu ciepła woda i mydło. Ulega w 100% biodegradacji i recyclingowi. Jego uprawa nie wymaga (lub w bardzo niewielkim stopniu) użycia nawozów i doskonale rośnie na suchych glebach. To zdecydowanie ?bardzo ekologiczny? materiał. Len uprawiany jest w wielu rejonach świata a jedne z najlepszych gatunkowo roślin pochodzą z naszej części Europy (Polska, Litwa, Ukraina). Powoli zaczynają dystansować słynne lny irlandzkie, francuskie czy belgijskie. 

Tkanina lniana, bardzo cienka, przejrzysta, miała swój początek w starożytnym Egipcie. Przez setki lat była synonimem luksusu i wyrafinowania. Niezmiernie cieszy mnie ?powrót? ostatnio trochę zapomnianego lnu. Dzięki markom takim jak HALE MERCANTILE CO. możemy tego luksusu doświadczać na co dzień. 

...

Linen is a very durable textile (much more than cotton), perfectly absorbing water and beautifully aging. It?s antibacterial and antiallergic. It doesn?t need ironing or starch, just water and soap. It?s 100% biodegradable and recyclable. It?s cultivation doesn?t require (or does very little) fertilizers and it grows perfectly on dry soils. It?s definitely a ?very ecological? textile. Linen is cultivated in many regions of the world and one of the best quality species come from our part of Europe (Poland, Latvia, Ukraine). They?ll soon outdistance those famous linen from Ireland, France or Belgium.     

Very thin, transparent linen fabric originates in ancient Egypt. Over centuries, it was regarded as luxurious and sophisticated textile. I?m really happy to see ?the comeback? of linen that has been recently forgotten. Such brands like HALE MERCANTILE CO.  let us experience luxury in our everyday life. 

hale mercantile co kavka 6hale mercantile co kavka 7hale mercantile co kavka 8hale mercantile co kavka 10

Zasłony, poszewki na poduszki, ręczniki, pościele, serwetki i obrusy ? wszystko w 100% z czystego, najlepszego gatunkowo lnu ręcznie tkanego w Rydze. Wspaniale, prawda? Doskonały wybór starannie zaprojektowanych przez Sharon tkanin pościelowych, kuchennych i łazienkowych do obejrzenia na stronie internetowej firmy albo w ich wirtualnym katalogu. Dodatkowym plusem są przepiękne stylizacje i zdjęcia diabelnie utalentowanej Line Kay z którą Hale Mercantile Co. właśnie rozpoczęła współpracę. CZYSTA PERFEKCJA! KOCHAM ABSOLUTNIE! A WY?

...

Curtains, pillowcases, towels, bed clothing, tray and table cloths - all that made of 100% best quality linen handwoven in Riga. Great, isn?t it? On company?s website or in its online catalogue, you can see the amazing selection of bed, bath and kitchen textiles carefully designed by Sharon. Beautiful stylizations and photos made by absolutely talented Line Kay (she?s just started to cooperate with Hale Mercantile Co.) is an additional bonus. PURE PERFECTION! I ADORE IT! AND YOU? 

hale mercantile co kavka 9

Bardzo dziękuję za ożywioną dyskusję pod poprzednim wpisem. Jesteście najlepsi!!!
Całuję mocno i ślę gorące uściski z mojego deszczowego domu ? Kavka

...

Hugs and kisses from my rainy house - Kavka 

PHOTOS: hale mercantile coLine Kay   /   translation: biały królik