skogsta ikea kavka 1

skogsta kavka 1

Niedawno pisałam o kolekcji Sinnerling (stworzonej przez Ilse Crafword dla Ikea), która ma pojawić się w sklepach w sierpniu.  W tym samym czasie dla tych, którzy nad aksamitny dotyk korka przedkładają solidne, mocne i takie bardziej ?raw? ? choć tylko w klimacie ? drewno, pojawi się nie lada gratka (WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI: jak poinformowała mnie pani z IKEA w Polsce kolekcja SKOGSTA będzie dostępna wiosną 2016 roku). Kolekcja SKOGSTA. Całość wykonana z litego drewna akacjowego w prostym, (użyję wręcz tego słowa;-) minimalistycznym, ponadczasowym stylu, któremu ?ząbek czasu? przyda tylko urody i szlachetności. Myślę, że kolekcja znajdzie wielu zwolenników właśnie przez swój utylitarny projekt, a brodacz na zdjęciach niejednego miejskiego drwala skusi do zakupu np. deseczki do skrojenia świeżutkiego, drwalskiego chleba na pożywne śniadanie (jeśli zechce je oczywiście, zjeść w domu  :-)

...

This August IKEA is releasing SKOGSTA, a collection that consists of solitary kitchen and dining pieces. Made of solid acacia wood, these products stand for qualities that create warmth and are durable to live with for many, many years. SKOGSTA for life. 

skogsta ikea kavka 3skogsta ikea kavka 4

Piękne zdjęcia, piękne stylizacje. Mnie najbardziej podoba się zydelek z dziurką i patera na sery, owoce, wędliny * (*niepotrzebne skreśl;-). No i pies oczywiście!

...

I like this collection so much, do you?

skogsta ikea kavka 6skogsta ikea kavka 7skogsta ikea kavka 8skogsta ikea kavka 9skogsta ikea kavka 10skogsta ikea kavka 12

A Wam? Lubicie, podoba się, macie potrzebę nabyć? A może nie lubicie kupować w IKEA? Ja mam słabość, przyznaję się bez bicia. Jak zwykle czekam na Wasze opinie z niecierpliwością! Tymczasem trzymajcie się Kochani cieplutko (przy tej pogodzie nie będzie to trudne) i wspaniałego weekendu Wam życzę!

Wasza Kavka

Have a great weekend
Hugs!
Kavka

...

p.s Dziękuję z całego serca z dyskusję pod poprzednim postem. Dała do myślenia :-)

photos: IKEA PRESSROOM

berlin kavka 1

Pięć szaleńczo intensywnych dni w Berlinie za mną. Było super. Jak zwykle:-) Berlin to jedno z tych miejsc gdzie czuję się ?u siebie?. Zdecydowanie mogłabym tam zbudować własną przestrzeń. Wróciłam szczęśliwa, nasiąknięta atmosferą miasta zupełnie inną w różnych jej częściach, piwem i niestety ziemniaczaną dietą :-) Przyjechało też ze mną kilka małych prezencików i gigantycznych, cudownych wspomnień. Np. nowa książka Ilse Crawford, lokalna wódka (nie pijam ale wspaniale minimalistyczne opakowanie zwyciężyło) i następny obłędnie pachnący Tom Ford do kolekcji. Długie nocne rozmowy z Lenką, spacery (do krwi z obolałych stóp) z Ewą i nasze wieczorne nasiadówy w urokliwych knajpach (Cafe Bemont na szczycie listy ;-))) pozostaną w pamięci. Wymiękłam tylko na mszy. Tak! Na mszy! Takie są skutki nieznajomości języków obcych :-) Miał być Bach no i był ale z nadbudową słowną. Muzyka cudowna, pogadanka pastora pewnie bardziej przemówiłaby do mnie gdybym wiedziała o czym jest. Dziewczyny były twarde. Dały radę ? ja poczekałam na zewnątrz obserwując zbliżającą się ulewę. Codzienne wczesno-poranne spacery po uliczkach Charlottenburga (tam mieszkałyśmy w miłym hoteliku) zdecydowanie pokazały, że mimo artystycznej duszy płynie we mnie mieszczańska krew. Jeśli ktoś zaproponuje mi przeprowadzkę do którejś z tych monumentalnych kamienic będę gotowa w pięć minut :-)

berlin kavka 2

Festiwal Designu okazał się inny niż myślałam. Tak, rzeczywistość rozmija się z wyobrażeniami. Ale nie było tak źle! Jest jakieś małe co nieco do podzielenia się z Wami. 

Dziś FUCHSDACHS. Studio projektowe z Pragi. Spodobały mi się ich białe, ręcznie wykonane figurki. Trochę komiksowe, trochę kreskówkowe. Zabawne i bez zadęcia. Przyjemne dla oka. Zabawki dla dorosłych dzieci ? czyli dla mnie:-) Zobaczcie sami:

berlin kavka 3

Czy Wy też lubicie Berlin? Macie w nim swoje ulubione miejsca?

berlin kavka 4

Całuję mocno Kochani. Cudnego dnia Wam życzę! Wpadajcie, piszcie bo tęsknię obłędnie!!!

swing kavka 1

Moja własna, prywatna, własnoręcznie (ok, no może nie do końca własnoręcznie ale główny zarys konceptu był mój) HUŚTAWKA. Zdecydowanie zwiastuje czas W PEŁNI letni! Bujanie w obłokach to moje hobby (jedno z wielu ale dość mocne). Teraz mogę bujać w obłokach bujając się w salonie a dokładnie pomiędzy kuchnią a ?regularnym? salonem" ;-). W kwestiach outdoorowych do celu tego posłuży hamak. Moja własna teoria mówi, że bujanie po pierwsze: sprzyja lepszej pracy mózgu, po drugie: jest jakąś formą ruchu, tak więc można powiedzieć, że są to ćwiczenia gimnastyczne, po trzecie i najważniejsze: zdecydowanie poprawia humor i relaksuje.

...

My very own personal SWING, made with my own personal hands? Ok, maybe not exactly, but the idea was all mine. The swing definitely announces summertime. Having my head in the clouds is my hobby (one of many, but strong one). I can now have my head in the clouds when swinging in my living room, or between the kitchen and ?regular? sitting space to be precise ;-) Hammock is better outside. My theory is that swinging: firstly it supports brain activity, secondly it is some kind of - ahem - physical activity, and last but not least, it cheers up and puts at ease. 

swing kavka 2swing kavka 3swing kavka 4swing kavka 5swing kavka 6

Tak więc DRODZY MOI, wszystkim z Was, którzy potrzebują: większej wydajności myślowej, ruchu i wyrzutu gigantycznej dawki endorfin podaję przepis:
1. deska w odpowiedniej do Waszych rozmiarów wielkości (ja użyłam dwóch, bo akurat tyle miałam na stanie a pojedyncza dość wątłą mi się wydała)
2. ok. 10 metrów sznura (mniej więcej 5 metrów na jedno ramię huśtawki)
3. 2 zaciski metalowe (do połączenia lin w górnej części)
4. wiertło w odpowiednim rozmiarze (tak aby lina zmieściła się w wywierconym otworze)
4. Ci, którzy nie mają tak jak ja drewnianej belki przez którą mogą przerzucić liny, potrzebować będą 2 haków do zamocowania huśtawki w suficie
5. umiejętności zawiązania takiego węzła pod siedziskiem aby lina się nie rozwiązała pod naporem ciał Waszych

A teraz: wiercimy otwory w desce, przekładamy przycięte liny, mocujemy metalowe zaciski w górnej części lin, zawiązujemy węzeł pod deską, mocujemy do sufitu i voil?!

Moja huśtawka będzie miała jeszcze tapicerowane siedzisko, ale tak się nią ucieszyłam, że czym prędzej chciałam się nią z Wami podzielić:-)

Co myślicie? Macie ochotę na podobną? Mam nadzieję, że spodoba Wam się ten super prosty sposób na dobrą zabawę, jeśli nie dla Was to dla dzieciaków (fajnie jest dla nich zrobić coś własnoręcznie). Pozdrawiam Was bardzo mocno i wracam do bujania?

DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE WIZYTY, WPISY I MAILE. I LOVE YOU!!!

...

If any of you, my dears, need to improve your brain or physical performance as well as to get a big dose of endorphins, here?s my recipe:   

1. appropriate for your size wooden plank (I had two in stock, so I took both of them, because one seemed to be not enough for my post-winter body)
2. circa 10 m rope (about 5 m for each side)
3. 2 metal clamps (to fix the rope to the beam)
4. drill bit (in the right size to fit the rope) 
5. ceiling beam (if you don?t have one, you need two hangers to fix the swing to the ceiling)
6. knot-tying skills to avoid loosening the knot under the seat while swinging

And now: drill the holes in the plank, throw the rope over the beam and put it through the holes, fix the rope with metal clamps under the beam and voil?! 

I plan to make an upholstered seat, but I was so happy of having the swing that I couldn?t resist sharing it with you :-) 

What do you think? Do you want to have your own swing? I hope you gonna like that simple way to have fun. If not for you, maybe for your kids (it?s great to make them something on your own). Take care. I get back to swinging?

THANKS FOR ALL YOUR ONLINE VISITS, COMMENTS AND E-MAILS. LOVE YOU!!!

TŁUMACZENIE: BIAŁY KRÓLIK

marie olsson nylander 1

Marie Olsson Nylander to światowej sławy stylistką i dekoratorką wnętrz. Dom, który stworzyła dla swojej rodziny w wysmakowanym stylu BOHEM DE LUXE stanowi eklektyczny miks antyków ze współczesnym wzornictwem, doprawiony gigantyczna dawką doskonałego gustu i wyczucia stylu Pani Domu. Bo nie ma co ukrywać, nie są to stylizacje dla przeciętnego Kowalskiego z przeciętnie zasobnym portfelem czy tych, którzy kupują meble jak to się teraz eufemistycznie nazywa: ?inspirowane?? ? u Marie to ORYGINALNE klasyki lub antyki. Szacunek wzbudza niewiarygodna umiejętność takiego zestawieniu wielu drogich lub bardzo drogich mebli, lamp, dodatków by nie przytłaczały są wartością, nie były jak eksponaty w muzeum lub mechaniczne wybory architekta z listy. W domu Marie one po prostu żyją, uzupełniają się nawzajem i służą mieszkańcom.

Dom, nazywany obecnie włoska willą ze względu na architektoniczne inspiracje znajduje się w szwedzkim Höganäs. Zbudowany w 1884 przez wysokiego rangą członka szwedzkiego parlamentu jako dom rodzinny był później wynajmowany na biura, apartamenty mieszkalne, nawet studio artysty aż wreszcie stał się domem dla rodziny Marie. 

Jadalnia z wielkim, starym stołem otoczonym krzesłami kupionymi w millaboutique.no. W rogu pokoju lampa TOIO panów Castiglioni z 1962 roku. Białe ściany, wybielone stare deski na podłodze. Marie twierdzi, że dobry projekt wnętrza zawsze zaczyna się od podłóg, ścian i sufitów. One są bazą i stanowią podstawę do dalszych poszukiwań. Jeśli ta baza będzie właściwa, prace pójdą w dobrym kierunku. Jeśli nie ? nawet najpiękniejsza sofa czy fotel nie pozwolą Ci zapomnieć o brzydkiej podłodze, czy niewłaściwym kolorze ścian i będą uwierać jak przysłowiowy mikroskopijny kamyk w bucie za każdym razem gdy na nie spojrzysz. 

marie olsson nylander 2

Na przeciwnej ścianie jadalni zawisło przepiękne, weneckie lustro pochodzące z XVII wieku. Marie nabyła je na aukcji i pieczołowicie odrestaurowała. Jak mówi, ta odnowa warta była każdego wydanego pensa. Malutki złoty stolik pochodzi z millaboutique.no i jest autorstwa Jonathana Adlera.

marie olsson nylander 3marie olsson nylander 4

Salon ? niski stolik, futrzasty dywan, wygodne sofy, jasna, lekka kolorystyka zachęcają do odpoczynku. Nad stolikiem lampa KOUSHI (wszechobecna w różnych modyfikacjach;), tu w oryginalnej wersji, projektu Marka Eden Schooley?a. Skórzana sofa ANFIBIO (Giovannetti) to kultowy już mebel z roku 1970 projektu Alessandro Becchi. Funkcjonalna i praktyczna, po rozłożeniu staje się wygodnym łóżkiem. Oprócz Koushi światło w salonie rzuca chyba najsłynniejsza (i najbardziej pożądana) lampa (ARCO) wspomnianych już braci Castiglioni (Flos). 

marie olsson nylander 5marie olsson nylander 6

Pomarańczowa plama na tle bieli i pudrowego różu to oryginalny SAARINEN z lat 40-tych. Fotel o nazwie WOMB zaprojektowany przez Eero Saarinena w 1948 roku na prośbę Florence Knoll miał być czymś na wzór kosza pełnego poduszek, gdzie naprawdę można się zapaść i odpocząć. Na stole kolekcja kaktusów ? ulubionych roślin Marie.

marie olsson nylander 7

Kuchnia z białą, drewnianą podłogą typową dla całego domu imponuje niewiarygodnym sufitem. Minimalistyczna zabudowa ciągu kuchennego uzupełniona wielkim kredensem i dwuosobowym fotelem. Kuchnia ideał!

marie olsson nylander 8marie olsson nylander 9

?Ściana fotografii? w nieustannej zmianie i progresie. Zdjęcia, strony z magazynów zmieniają się w zależności od nastroju i stanu umysłu. Marie mówi, że jest uzależniona od kolorowych magazynów o wnętrzach, modzie... Po prostu musi je kupować! Są one dla niej niezgłębionym źródłem inspiracji w pracy stylistki i dekoratorki wnętrz.

Zauroczył mnie ten dom. Swoją bezpretensjonalnością, zwiewnością, ciekawymi zestawieniami i poczuciem humoru  ? wielka figura amora czy głowa Kleopatry z parapetu w jadalni ? nie wszędzie będzie prezentować się z takim wdziękiem :) I fakt, nie są to wnętrza na moją kieszeń, i może nawet nie do końca czułabym się dobrze w tej trochę teatralnej stylistyce ale wirtualna wycieczka raz na jakiś czas do domu Marie w celu nasycenia oczu pięknem jak najbardziej wskazana. A co Wy myślicie? podoba wam się taki styl?

photos: Sara Svenningrudsource:kkliving

sukha amsterdam 1sukha amsterdam 2

Atelier Sukha jest już marką legendarną. Nie tylko ze względu na unikatową kolekcję mebli, dodatków do domu, ubrań? ale także (a może nawet bardziej) ze względu na miejsce, jego aranżację i nastrój stworzony przez założycieli: Irene Mertens i Sam?a IJsbrandy w samym centrum starego Amsterdamu. 

Słowo Sukha w sanskrycie znaczy tyle co ?Radość Życia?. Tę radość twórcy Atelier Sukha chcą zawrzeć we wszystkich wytwarzanych przez siebie produktach. One trafiając do nas będą inspirować do cieszenia się życiem TU i TERAZ. Idea PONADCZASOWOŚCI, TRWAŁOŚCI, UNIKANIA PODZIAŁU na kolekcje zimowe, letnie, wiosenne (wykreowanego przez biznes nastawiony wyłącznie na zyski i mnożący byty nad potrzeby) jest tym co z całego serca popieram i będę do niej przekonywać stale i wytrwale. Piękno, prostota i naturalne materiały (drewno, len, wełna, bawełna, kaszmir, papier lokta) wykorzystane w projektach Irene i Sam?a to najwspanialsze elementy które składają się na dobry produkt. Jeśli dodamy do tego wspieranie lokalnych społeczności Indii i Nepalu ? to tam w małych firmach rzemieślniczych powstają koce, poduszki, kapelusze, szale, ręcznie plecione hamaki czy papierowe girlandy ? mamy etyczne, ekologiczne, piękne i unikatowe podejście do wytwarzania rzeczy. 

Dla mnie Atelier Sukha ma jeszcze jeden istotny element. Jego zmieniające się aranżacje, wystrój wnętrza, pomysły na stylizacje produktów, kwiatów, prostych i delikatnych ozdób to nieustannie zadziwiające źródło inspiracji w moim własnym domu. Uwielbiam też wszechobecne, trochę niezdarne, trochę zalotne ale bardzo piękne ręczne pismo. Mimo, że zupełnie dla mnie niezrozumiałe ? to chłonę je jak dziecko, które nie umiejąc czytać tam gdzie inni odczytują słowa widzi emocje i obrazy. 

Atelier Sukha to absolutny must-have na mapie ?zakupowego? Amsterdamu. A jeśli właśnie teraz nie jest Wam pod drodze do Holandii obejrzyjcie kilka zdjęć z tego magicznego miejsca i odwiedźcie sklep internetowy :-)

...

Atelier Sukha is already a legend, not only for its unique collection of furniture, home accessories, clothes? but also (or perhaps mostly) for its characterful store in the very centre of Amsterdam made by the founders Irene Metes and Sam IJsbrandy.

Sukha means ?Joy of Life? in Sanskrit. The owners want to encapsulate that joy in each and every of their products in order to inspire the buyers to enjoy life in the HERE and NOW. I support wholeheartedly the idea of TIMELESS and DURABLE collections that are NOT DIVIDED into winter, spring or summer ones. This is the concept that stands in opposition to typical profit-oriented business. Beauty, simplicity and natural materials (wood, linen, wool, cotton, cashmere, lokta paper) used in Irene?s and Sam?s projects are the greatest possible elements of good product. If we add supporting local communities in India and Nepal - where blankets, cushions, hats, scarfs, hand braided hammocks or paper garlands are made in small handicraft companies - we get ethical, ecological, beautiful and unique approach to the production of goods.   

For me, Atelier Sukha has even one more vital element. Its changing interior, the ideas of styling products, flowers, simple and delicate accessories are constant source of inspiration. I also adore that ubiquitous, a bit clumsy, a bit flirty but still so pretty handwriting. Despite being totally unintelligible to me, I drink in it like an illiterate child who sees emotions and images where others simply see words.    

Atelier Sukha is an absolute ?must? on Amsterdam?s shopping map. And if you?re not planning to visit the Netherlands now, have a look at some pictures of that magical place. Or simply visit the store online :-) 

sukha amsterdam 3sukha amsterdam 4sukha amsterdam 5sukha amsterdam 6sukha amsterdam 7sukha amsterdam 8sukha amsterdam 9sukha amsterdam 10sukha amsterdam 11sukha amsterdam 12

Co myślicie o tym miejscu?. Czy i Wam się podoba? Chcielibyście mieć coś z ?Radości Życia??

p.s Atelier Sukha właśnie szykuje dla siebie nowy dom! Bardzo jestem ciekawa jak będzie wyglądać ta nowa odsłona. Czekam z niecierpliwością na pierwsze zdjęcia.

...

What do you think about the place? Do you like it? Would like to have anything from that ?Joy of Life??

PS Atelier Sukha is building a new house! I?m so curious about the new opening. Can?t wait to see the first pictures.

...

photos: Atelier Sukha

translation:biały królik