home sweet home kavka 01

…where the house is?
Dostaję dużo maili na swoją skrzynkę lub na fejsbooka (jak Wy mnie tam znajdujecie) z pytaniami dotyczącymi naszego domu. Najczęściej o podłogę i łazienki :-). Dlatego dziś postanowiłam trochę obszerniej napisać na ten temat. Nie chodzi mi o to, że nie chce mi się już odpisywać, ale nie zawsze mam czas by zrobić to od razu a później po prostu zapominam… Tak więc zaczynamy :-)

wabi sabi kavka 2

Kolejny tydzień przeminął. Jak dla mnie trochę za szybko. Potrzebuję wyhamować bo nie zdążę uchwycić teraźniejszości zaplątana w sprawy „do zrobienia” które mają wydarzyć się w przyszłości.
...
Another week is gone. Too fast, if you ask me. I must slow down, otherwise I’ll miss the present. Sometimes, focusing too much on the future makes you forget about what’s going on right now.

johanna bradford home 1

Dzień dobry czwartkowo :-) Jak się czujecie? Czy i Was dopada wiosenne przesilenie, choć w moim przypadku to już chyba przesilenie wieku średniego bo w sobotę kończę 40 lat. Buuu, buuu i jeszcze raz buuu. Nie wierzę!

przyjazne domy kavka 10

Wynaturzony i skrajny przykład maksymalnego konsumpcjonizmu i marketingu pod postacią „Black Friday” potrafi ponieść i owładnąć tłumem. Ten czas (bo to już nie jest jeden dzień :-( zawsze wzbudza we mnie niesmak i smutek. Coś jest nie tak. Dlatego bez wdawania się w zbędne moralizatorstwo proponuję dla tych, którzy zechcą się do mnie przyłączyć powołać nowy dzień: „Green Friday”. Skromny, cichy, zielony, zdrowy. Dzień świadomego życia. Można go później „rozciągnąć” na tydzień, miesiąc, cały czas. Idea jest super prosta. I super przyjemna. Obiecuję :-) Od czego zacząć? Zacznijmy od domu!