music kavka 01

Kochani,bardzo dziękuję za Wasze słowa dotyczące poprzedniego wpisu. Dużo dla mnie znaczą (nie tylko dlatego, że są takie miłe choć wiadomo, że to bardzo miło takie miłe słowa czytać o sobie :) ale przede wszystkim, że znaleźliście czas i ochotę aby się nimi ze mną podzielić. WIELKIE DZIĘKI. Mózg zaczął pracować na szybszych obrotach. Pomysły się rodzą (bez bólu) trzeba będzie przejść do roboty (i tu już ból się na pewno pojawi). Jesteście bardzo tolerancyjni, pozwalacie dzielić się tym co mi w duszy gra i jeszcze dostaję za to takie pochwały! Szczęściara ze mnie. Dlatego dziś będzie o tym co mi w duszy gra i to dosłownie.

Często myślę o tym co jest dla mnie najważniejsze [wiadomo: zdrowie, wiadomo: bliscy ? bez tego nie byłoby mnie]. Gdybym miała jednak wybrać trzy rzeczy to byłyby to: miłość, muzyka i podróże. W skrócie MMP. Miłość ? j.w. Podróże ? bo cudownie jest poznawać, doświadczać, czasem bać się, smakować nowości. A muzyka? Muzyka jest cudowna. Wychowałam się w muzyce! Pamiętam jak tato, właściciel gramofonu i tych wszystkich stawianych w wieży urządzeń UNITRY (wiecie o czym mówię :-)?), przynosił do domu nowo nabyte płyty. Słuchało się codziennie. Słuchało się głośno. Maanam, TSA, Breakout? Czasem mama dorzucała ?swoją? Ewę Demarczyk i zanurzałyśmy się w GROSZKI I RÓŻE. Pamiętam doskonale to zdejmowanie drżącymi palcami drobinek kurzu z igły. Wyjmowanie i wkładanie płyty w obwolutę w maksymalnym skupieniu by się nie porysowała. 

...

Thank you my Dears for all Your responses to my last post. It means a lot to me not only because they were so kind (and reading nice words about myself is always a pleasure!), but also that you found time to share them with me. Many thanks! My brain has begun to work faster. The ideas are growing now (surprisingly without any effort), so it?s time to work (might be quite difficult, though). You?re very tolerant! You let me share with you everything I want and you appreciate it! Lucky me. That?s why, I?m going to write today about ?the music of my heart?. Literally! 

I often think about my priorities [health and all my love ones for sure, life?s nothing without these two]. But if I were to choose three things, I?d pick love, music and travels. Love - as mentioned above. Travels - because it?s wonderful to meet new people, to experience, sometimes even to be afraid of or to taste the new things. And music? Music is awesome. I was brought up with music! I remember my father, the proud owner of the record player and all those weird UNITRA devices building sort of a complex tower, buying new records all the time. We listened to them every day. We listened them loud. Maanam, TSA, Breakout? and sometimes Ewa Demarczyk, my mom?s favorite singer beautifully singing DOTS AND ROSES. I perfectly remember my trembling hands when I was removing a speck of dust from the needle. I also remember putting the records gently into and taking them out of the covers in order to prevent any scratches. 

music kavka 02music kavka 03music kavka 04

Wracamy z Sebuchą do czarnych płyt. Mam już kilka swoich: Patti, PJ, Ewa Demarczyk (a jak :-)? Lykke Li. Piękne wydanie? i spójrzcie jak ślicznie ułożyło się światło gdy ją dla Was fotografowałam.

...

We go back with Seba to listening to vinyl records. We already have a few: Patti, PJ, Ewa Demarczyk, Lykke Li?  they?re so beautifully made. Have a look at one of them in that gorgeous light that appeared while I was taking a picture?  

music kavka 06music kavka 08

Muzyka jest cudowna. To są emocje NIE DO OPISANIA. Przynajmniej dla mnie. Takie COŚ we mnie:-) Uwielbiam! I fakt, są chwile gdy najprzyjemniej słucha mi się CISZY, ale kiedy przyjdzie kolej muzyki zaczyna się taniec!

...

Music is awesome. Music creates emotions that are HARD TO DESCRIBE. At least for me. It creates THAT special feeling inside me :-) I love it! It?s true, there are moments I can only listen to the SILENCE, but then comes the time for music? 

music kavka 05music kavka 05 kolaz

A Wy? Lubicie? Czego słuchacie? Przy pracy, w samochodzie, musicie mieć nastrój? Ja lubię słuchać samotnie. Tylko ja i dźwięki. Podczas słuchania jest tyle emocji, że nie starcza już miejsca dla nikogo innego. No może tylko dla Fiki (mojego psa) ale ona celebruje w skupieniu :-)

mocne uściski do Was ślę!

p.s kto zgadnie co to za płyta na ostatnim zdjęciu ten ZUCH 

...

What about you? Do you like music? What do you usually listen to at work or while driving? Do you have to be in the mood for music? For instance, I love to listen alone. Only me and the sounds. Music is so emotional, there?s no room for anybody else around. O wait! I can actually share those moments with Fika (my dog). Believe it or not, she?s a real music lover :-)

Hugs and kisses!

p.s WELL DONE to those who recognized the record in the last picture 

news 1

Uśmiecham się dziś do Was. Dość abstrakcyjnie wyglądają te usta wyrwane z kontekstu pudełeczka z czekoladkami, ale wierzcie mi na słowo: są słodkie, są czekoladowe, są pyszne. I takie słodkie uśmiechy dziś Wam posyłam. Czas gna do przodu bez litości. Podsumowanie mojego tegorocznego blogowania wypada dość mizernie (lubię słowo mizernie, tak samo jak określenie ?kopać się z koniem? ? wyobrażenie tej rozgrywki zawsze mnie rozśmiesza). Mam dwa mizerne wpisy. Dziś dołączę trzeci z wielkim postanowieniem pozbycia się owej mizerności :-) 

A teraz w krótkich, treściwych słowach (mam z tym zawsze problem, rozwiązłość formy to moja wielka słabość) przedstawiam nowości: 

1. za dwa dni kończę 38 lat (w sumie co to za nowość powtarzana cyklicznie od 38 lat :-)))

2. w związku z tym postanowiłam dorosnąć i jak każdy DOROSŁY poszłam do pracy. Trwa już ona ponad miesiąc i angażuje mnie ogromnie. Pozytywnie. Wkręciłam się na maksa. Lubię ten stan ekscytacji kiedy powstaje coś nowego, coś fajnego, robionego z pasją. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, coraz ładniej...

3. mój pierwszy urodzinowy prezent już dotarł. Dla tych, którzy nie wiedzą a wiedzieć by chcieli i może ich to zainteresować: 17 sierpnia zagra dla nas Patti Smith. I ja tam będę!

news 2

4. z niecierpliwością czekam na mój egzemplarz ?Wanny z kolumnadą?, jak tylko przeczytam, podzielę się z Wami wrażeniami

5. prowadzę badania nad fenomenem wykształcenia się w drodze ewolucji (mody :-) pewnego mięśnia u wielu przedstawicielek gatunku ludzkiego. Fascynuje mnie on już od dłuższego czasu.  Niestety, ze smutkiem stwierdziłam (także w drodze badania), że ja, do grupy tej nie należę. Domyślacie się o czym mówię? Nie? Nie szkodzi. Wyniki przemyśleń opublikuję (wcześniej lub później, choć znając mnie to później :-)))

(?`?.?´?) (?`?.?´?) 
*`?.¸(?`?.?´?)¸.?´ ? 
? ? `?.¸.?´ ? ? ?.¸¸.?´?`? 

Czy coś jeszcze przychodzi mi do głowy? TAK. Kłębi się tam tłum myśli. Zostawię trochę na następne wpisy. Udaję się teraz w otchłanie łóżka (dziś dzień choroby, więc leniuchowanie jest usprawiedliwione).

Całuję Kochani!!!