28.02 kavka 3

Dwudziestego dziewiątego lutego, czyli w dniu którego nie ma, mój blog trafił szlag. Wyparował. Nie było go. Może ktoś z Was zauważył dziwną pustkę. Udało się jednak odzyskać prawie wszystko (jeśli wypadły jakieś Wasze komentarze BARDZO PRZEPRASZAM). Niestety ostatni wpis rozpłynął się w nicości.

28.02 kavka 1

Dlatego zamieszczam tylko zdjęcia. Są wiosenne i radosne (tak mnie się wydaje przynajmniej :-) i mam nadzieję zapowiadają nadejście Pani Wiosny? Do miłego oglądania. Są nowe perfumy, meksykańskie wspomnienia, złote buty, które poniosły mnie ponad 2000 tyś km po Radżastanie i nowy MISIEK W RODZINIE. Mam nadzieję, że Wam się spodobają a przynajmniej będą przyjemne dla oka :-)))

28.02 kavka 2

28.02 kavka 4

28.02 kavka 5

28.02 kavka 6

28.02 kavka 7

28.02 kavka 8

28.02 kavka 9

28.02 kavka 10

28.02 kavka 11

28.02 kavka 12

28.02 kavka 13

Całuję mocno, raz jeszcze wielkie sorry za maskarę na blogu :-)
Trzymajcie się cieplutko

Wasza Kavka

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field