marie olsson nylander 1

Marie Olsson Nylander to światowej sławy stylistką i dekoratorką wnętrz. Dom, który stworzyła dla swojej rodziny w wysmakowanym stylu BOHEM DE LUXE stanowi eklektyczny miks antyków ze współczesnym wzornictwem, doprawiony gigantyczna dawką doskonałego gustu i wyczucia stylu Pani Domu. Bo nie ma co ukrywać, nie są to stylizacje dla przeciętnego Kowalskiego z przeciętnie zasobnym portfelem czy tych, którzy kupują meble jak to się teraz eufemistycznie nazywa: ?inspirowane?? ? u Marie to ORYGINALNE klasyki lub antyki. Szacunek wzbudza niewiarygodna umiejętność takiego zestawieniu wielu drogich lub bardzo drogich mebli, lamp, dodatków by nie przytłaczały są wartością, nie były jak eksponaty w muzeum lub mechaniczne wybory architekta z listy. W domu Marie one po prostu żyją, uzupełniają się nawzajem i służą mieszkańcom.

Dom, nazywany obecnie włoska willą ze względu na architektoniczne inspiracje znajduje się w szwedzkim Höganäs. Zbudowany w 1884 przez wysokiego rangą członka szwedzkiego parlamentu jako dom rodzinny był później wynajmowany na biura, apartamenty mieszkalne, nawet studio artysty aż wreszcie stał się domem dla rodziny Marie. 

Jadalnia z wielkim, starym stołem otoczonym krzesłami kupionymi w millaboutique.no. W rogu pokoju lampa TOIO panów Castiglioni z 1962 roku. Białe ściany, wybielone stare deski na podłodze. Marie twierdzi, że dobry projekt wnętrza zawsze zaczyna się od podłóg, ścian i sufitów. One są bazą i stanowią podstawę do dalszych poszukiwań. Jeśli ta baza będzie właściwa, prace pójdą w dobrym kierunku. Jeśli nie ? nawet najpiękniejsza sofa czy fotel nie pozwolą Ci zapomnieć o brzydkiej podłodze, czy niewłaściwym kolorze ścian i będą uwierać jak przysłowiowy mikroskopijny kamyk w bucie za każdym razem gdy na nie spojrzysz. 

marie olsson nylander 2

Na przeciwnej ścianie jadalni zawisło przepiękne, weneckie lustro pochodzące z XVII wieku. Marie nabyła je na aukcji i pieczołowicie odrestaurowała. Jak mówi, ta odnowa warta była każdego wydanego pensa. Malutki złoty stolik pochodzi z millaboutique.no i jest autorstwa Jonathana Adlera.

marie olsson nylander 3marie olsson nylander 4

Salon ? niski stolik, futrzasty dywan, wygodne sofy, jasna, lekka kolorystyka zachęcają do odpoczynku. Nad stolikiem lampa KOUSHI (wszechobecna w różnych modyfikacjach;), tu w oryginalnej wersji, projektu Marka Eden Schooley?a. Skórzana sofa ANFIBIO (Giovannetti) to kultowy już mebel z roku 1970 projektu Alessandro Becchi. Funkcjonalna i praktyczna, po rozłożeniu staje się wygodnym łóżkiem. Oprócz Koushi światło w salonie rzuca chyba najsłynniejsza (i najbardziej pożądana) lampa (ARCO) wspomnianych już braci Castiglioni (Flos). 

marie olsson nylander 5marie olsson nylander 6

Pomarańczowa plama na tle bieli i pudrowego różu to oryginalny SAARINEN z lat 40-tych. Fotel o nazwie WOMB zaprojektowany przez Eero Saarinena w 1948 roku na prośbę Florence Knoll miał być czymś na wzór kosza pełnego poduszek, gdzie naprawdę można się zapaść i odpocząć. Na stole kolekcja kaktusów ? ulubionych roślin Marie.

marie olsson nylander 7

Kuchnia z białą, drewnianą podłogą typową dla całego domu imponuje niewiarygodnym sufitem. Minimalistyczna zabudowa ciągu kuchennego uzupełniona wielkim kredensem i dwuosobowym fotelem. Kuchnia ideał!

marie olsson nylander 8marie olsson nylander 9

?Ściana fotografii? w nieustannej zmianie i progresie. Zdjęcia, strony z magazynów zmieniają się w zależności od nastroju i stanu umysłu. Marie mówi, że jest uzależniona od kolorowych magazynów o wnętrzach, modzie... Po prostu musi je kupować! Są one dla niej niezgłębionym źródłem inspiracji w pracy stylistki i dekoratorki wnętrz.

Zauroczył mnie ten dom. Swoją bezpretensjonalnością, zwiewnością, ciekawymi zestawieniami i poczuciem humoru  ? wielka figura amora czy głowa Kleopatry z parapetu w jadalni ? nie wszędzie będzie prezentować się z takim wdziękiem :) I fakt, nie są to wnętrza na moją kieszeń, i może nawet nie do końca czułabym się dobrze w tej trochę teatralnej stylistyce ale wirtualna wycieczka raz na jakiś czas do domu Marie w celu nasycenia oczu pięknem jak najbardziej wskazana. A co Wy myślicie? podoba wam się taki styl?

photos: Sara Svenningrudsource:kkliving

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field