1 bciuch2

Już czuję wiosnę. Na przekór szarpiącemu gałęzie wiatrowi. Na przekór chmurom zasnuwającym niebo. Na przekór siąpiącemu nosowi :-) Wiosna. Nowy początek. Świeżość. Kolor. Wkraczam w nią rozpromieniona i odmieniona. No może nie do końca, ale moja garderoba powiew wiosny poczuła. Białe spodnie, biała bluzka, blado-różowe powieki. W moim przypadku: dziewczyny-szarości/dziewczyny-czerni, to zmiana niebywała. Szaleństwo wieku średniego :-))) Mam tylko nadzieję utrzymać tę biel choć przez godzinę, nim dotrę do pracy, nim wpadnę w kałużę, nim przysiądę na nie do końca tak białym jak bym chciała murku :-)))

 

A co Wy myślicie o białym ubranku? Zalatuje szpitalem / komunią / wdziankiem kucharki ze szkolnej stołówki (nie wiem jak jest teraz ale za czasów mojej edukacji obowiązywał biały fartuch i twarzowy siatkowy czepek)?

...

A teraz się chwalę. Numer 3 jest o mnie :-)))Radość, radość, radość!!! Dziękuję Kasiuni z pięknego miejsca roomservice, wpadnijcie tam koniecznie! 

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field