bedroom 1bedroom 2bedroom 3bedroom 4bedroom 5

Mieszkamy w tym domu już 6 lat i wciąż nie możemy go skończyć. Wieczne poprawki po ekipach remontowych i  naszych nietrafionych decyzjach. Jednak w tym roku postanowiliśmy, że to koniec. Definitywnie. Mamy dość potykania się o puszki z farbami, deseczki, narzędzia. Na samą myśl o pędzlu wyrastają mi kolce na plecach i mam ochotę kogoś zgładzić. Więc KONIEC! Ostatnie poprawki, ulepszenia, łatanie zagubionych dziur w ścianach. Zostały dwa miesiące. Uda się, a jeśli nie, zostanie tak jak jest. Sypialnia gotowa. Surowa. Jak mnisia cela. Doskonała do odpoczynku. Zamknięta nowymi, sklejkowymi drzwiami zrobionymi przez Sebę. Atakuję dalej!
Trzymajcie za nas kciuki :-)

p.s Koko nie polubił kilku obrazków zawieszonych przez mnie, widocznie nie odpowiadały wysublimowanej, kociej estetyce. Kilkoma wprawnymi ruchami łapy, balansując nad przepaścią schodów usunął je definitywnie. No cóż, on też tu mieszka, musi być zadowolony :-)

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field