1

Everything started exactly 4 years ago. Slowly, hesitantly, with enormous question buzzing in my head: why I want to do it, is anyone interested in my opinions, pictures, the world I live in, the world I want to share with… Should I reveal all my thoughts, judgements, good but also bad moments of my life.

So many questions, so many doubts. I was surprised by your response to kavka blog more and more every day. So many visitors, so many comments, private emails, letters, wonderful gifts. My email box couldn't rest for a second :-) I was very happy, so happy but also so overwhelmed that I decided to? cut it. Just like that. With no mercy. I wanted to go back to the time before October 2009. 

Now is the new beginning. I started again. Slowly, hesitantly, with enormous question buzzing in my head: why I want to do it, is anyone interested in?
I hope you'll like it, and be with me here. It's the first day of my diary. Diary created to remember. Keep your fingers crossed!

Wszystko zaczęło się dokładnie 4 lata temu. Początkowo nieśmiało. Małymi kroczkami. Bo właściwie po co? Czy ktoś to będzie oglądał? Kogo może interesować świat zwykłej dziewczyny? Czy pokazuję za dużo siebie czy za mało? A jeśli już, to czy tylko w dobrych momentach czy chwile słabości warto ujawniać? Wasza reakcja z dnia na dzień zaskakiwała mnie coraz bardziej. I duże zainteresowanie. Coraz większe. Ruch na blogu ogromny. Komentarze, prywatne maile, listy, cudowne prezenty. Moja skrzynka zapełniała się codziennie nowymi listami i oczywiście propozycjami współpracy, reklamy, barterów, banerów (które z uporem odrzucałam, bo dla mnie to nie jest miejsce na zarabianie pieniędzy)? Ciągle myślałam co napiszę i pokażę na blogu. Moje myśli skierowane były w 80% w tym kierunku. Było tego tak dużo, że postanowiłam zrezygnować. Po prostu. Wrócić do stanu sprzed października 2009 roku. Zaczynam od nowa. Małymi kroczkami. Nieśmiało. To wciąż kavka, ale zmieniona. Troszeczkę. Mam nadzieję, że ktoś tu będzie ze mną. Tymczasem zaczynam swój elektroniczny dziennik. Tak ku pamięci. Pamięć jest zawodna a ja chcę pamiętać. Trzymajcie kciuki. 

kavka

shoes (my favourite now): miista

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field