photo2

Urzekło mnie to zdjęcie Vivienne Westwood i jej męża z ostatniego numeru magazynu LOVE. I pytam się ja: dlaczego tak mało jest pięknych zdjęć starszych osób? Powinnam raczej zapytać: dlaczego tak mało pięknych zdjęć starszych osób ISTNIEJE w przestrzeni medialnej? Wśród nienaturalnie wygiętych dziewczyn z obowiązkowo rozchylonymi ustami i bladych młodzieńców nie ma dla nich miejsca? Marketingowcy obliczyli, że takie widoki są mało sprzedażowe? Przypominają o przemijającym czasie a co za tym idzie względności tego co ?mieć do szczęścia muszę, lub wręcz jest mi to niezbędne?? A ja lubię siwe włosy (popatrzcie na Lindę czy nie jest BOSKA?), zmarszczki i brązowe plamki na dłoniach. Jakieś 13 lat temu siedziałam w metrze naprzeciwko malutkiej, szczuplutkiej, pomarszczonej staruszki o białych, długich włosach zaplecionych wokół głowy. Była PIĘKNA. Nie mogłam oderwać od niej oczu. Pamiętam do tej pory, że mówiłam sobie w duchu: nie gap się, nie gap się? ale nic nie mogłam na to poradzić. Pani widziała mój utkwiony wzrok i uśmiechała się. Tyle lat minęło a ja wciąż mam jej obraz zachowany w pamięci. 

Ja się stanowczo domagam obecności wszystkich! Nie tylko uśmiechniętych, przesłodzonych bobasów, nie rodziny 2+2, grzecznie imprezującej i tylko szczupłej młodzieży, wyczesanych rasowych psów i kotów. Jest jeszcze miejsce dla każdego! Dopóki dokumentnie wszystkiego nie zaśmiecimy. Mam rację? Nie jestem sama w tym chceniu, prawda? :-)))

mocne uściski!

p.s to straszne nie odziedziczyć tendencji do siwienia kiedy siwe włosy to ulubione włosy! zawsze coś musi być nie tak :-)))

photo1

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field