cat 1

Po co człowiekowi kot? NIE! To pytanie poprawnie powinno brzmieć: PO CO KOTU CZŁOWIEK? Jak mówią mądre księgi, już ok. 9500 lat temu koty doszły do wniosku, że jednak wygodniej będzie im wieść żywot u boku dziwnego dwunożnego stworzenia zwanego człowiekiem. Ten układ koegzystencji różne miał dla kotów oblicza. Raz zwierzę święte, później znów wcielenie demona. Nie sprawdzę jak było kiedyś. Wiem jak jest teraz. W moim własnym domu. Mam teorię, że to koty wybierają nas. Jeśli do kogoś jeszcze nie zawitały, musi być tego jakaś przyczyna. Po prostu z jakiegoś powodu było im nie po drodze. Zawsze uwielbiałam psy. Koty omijałam z daleka, jak to się mówi nie było między nami chemii. W ogóle. Ale stan błogiej nieświadomości co znaczy życie i dom bez kotów został któregoś dnia przerwany. I lawina ruszyła. O moich chłopakach pisałam już kiedyś. Nie będę zanudzać ponownie. Dlatego wracam do postawionego pytania: PO CO KOTU CZŁOWIEK? Mam swoją prywatną listę i nie jest ona skromniutka:

...by układać wygodne poduszki, poduchy, pledy i koce, ścielić idealnie łóżka o poranku a wieczorem w chłodne dni, wygrzewać mu pościel, by spokojnie mógł oddawać się wrodzonym talentom ? domowy kot na wypoczynek poświęca 80% swojego czasu, kot dziki ?tylko? 62, by miska zawsze wypełniała się pysznym jedzeniem bez konieczności wykazywania się większą aktywnością jaką jest polowanie, która procentowo u domowego pupilka osiąga zawrotną wielkość 3%, by pomagać pozbyć się niechcianych lub nieładnych (w kocim mniemaniu) mebli, butów, ubrań, porcelanowych figurek, kwiatów doniczkowych, dywanów, by podczas kąpieli w wannie niebezpiecznie balansować na jej krawędzi powodując palpitację serca i wzrost adrenaliny u współlokatorów, by ciepła, czuła dłoń pomiziała za uszkiem, gdy koci król lub królowa mają na to ochotę, by dbać o sprawność fizyczną swoich ludzkich służących mogąc zapewnić im codzienną porcję ćwiczeń z odkurzaczem, by próbować wszystkiego co na stole, czy aby nie za słone, nie za słodkie, no w ogóle czy się nadaje do konsumpcji, by wkładać nos w każde pudełko, siadać na każdym skrawku papieru, stronie w czytanej właśnie książce czy gazecie, by ostrzyć sobie pazury o nogawkę ulubionych spodni, by przewracać wazony z kwiatami i patrzeć jak woda rozlewa się po okolicy np. okolicy klawiatury, by ćwiczyć umysł swoich ludzkich towarzyszy by, nigdy, ale to nigdy nie tracili czujności i cały czas analizowali co też kot może zrobić z najprostszym przedmiotem jakim jest np. szafka nocna, długopis, zamek do drzwi, Ipad, okulary zamrożone pierogi?
Chcecie coś do tego dodać? Proszę się nie krępować, miau!

p.s. a jednak koty są cudowne, gdy mruczą do uszka swoje pokręcone historie, gdy grzeją stopy i pomagają na bolący brzuch, gdy skarcone, wydają śmieszne dźwięki podobne do szczekania, mające mi uświadomić, że nie, nie mam racji i zmuszone są się odszczeknąć a może odmiałczeć. Dlatego prezencik być musi. Z mojego ulubionego Mungo&Maud. Ceny, no cóż, ale czego nie robi się dla swojego pupilka. Niech ma ładnie, stylowo, ekologicznie i hand-made. Zasłużył :-)

...

It?s a story about cats in our life. Or I should rather say: about us in cats? life. The truth is that these wonderful/crazy/naughty/ lazy/furry (delete inappropriate:-) creatures had to decided about 9500 years ago, that living in humans? houses could simplify and make their life easier.  And the adventure had started? I have always loved dogs. As for cats, we didn?t have anything in common, no vibes at all, I can say :-) But some day one clever cat made the decision that this situation has to be changed. And the avalanche started? The state for today: four cats, all boys. I made a post about them some time ago, so there?s no need to bore you again. But back to the main question: what?s the reason why cats? reqire us (and want to share their space with people)? I have my own theory (from my own experience and observation). So here we go: 

- to prepare the cosy sofas, armchairs, beds for them (the 80% of cat?s time is set for a rest)
- to fill the bowl with the best food (there?s no need to waste cats? precious time for hunting, it can be finely used for sleeping)
- to help us to remove all ugly/old/nonfunctional/uncomfortable (add your own suggestions) furniture, shoes, clothes, porcelain figurines, potted plants, carpets
-to gave him/her (only in moment they need it) a stroke. Many, many strokes
- to care for our physical activity (everyday?s dose of exercise with vacuum cleaner should help)
- to verify our cooking skills (by tasting every meal which is served on the table)
- to stick their nose in every litte box brought to the house, to sit on every piece of paper, on the page of the book we read right now, to claw at our best trousers or the leg of the favourite armchair (to try the conditions of all these things, of course)
- to put us on standby all the time (just in case something really interesting in cats? life can happen)?

do you want to add your own suggestions? Be my guest, meow:-)))

p.s. spite of all these things cats are marvellous, so it's obligatory for a little gift (from my favourite Mungo&Maud), they've just deserved :-)))

cat 2

photos of Paproszek by me, cat's toys, bowl and bad by Mungo&Maud, collage by me

{{ data.length }} comment{{ data.length == 1 ? '' : 's' }}
{{comment.Name}}{{comment.URL ? '':comment.Name}} said:
Name is too short (min 2 characters)!
Enter a valid e-mail address!
Enter a valid URL!
Comment is too short (min 2 characters)!
* Indicates a required field